House of Tantra | Feniks – Przebudzenie serca
51722
single,single-post,postid-51722,single-format-standard,edgt-core-1.1.2,ajax_fade,page_not_loaded,,vigor-ver-1.8.1, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,wpb-js-composer js-comp-ver-4.6.2,vc_responsive
 

Feniks – Przebudzenie serca

Zapraszamy na tygodniowy, międzynarodowy warsztat przebudzenia seksualności i ścieżki serca

poprzez sztuki świątynne i tantryczną pracę z ciałem „Feniks: Przebudzenie serca”

Prowadzenie: Estera Saraswati z Zespołem

 
Otwierając serce i budząc swoją seksualność, aktywujesz moc Feniksa, kroczenia swoją ścieżką serca.

Bądź sobą w pełni!

Seksualność to cenny zasób, budzący nas do pełni życia

Zapraszamy Cię (solo lub w parze) na nową edycję tego popularnego warsztatu, który jest zaprojektowany, aby przebudzić Cię do pełni życia – z otwartym sercem, w zgodzie ze swoimi darami i orgazmicznym potencjałem.

Będziesz mieć okazję popracować ze swoją seksualnością w uważny i pełen szacunku sposób. To czas na wprowadzenie istotnych zmian w Twoim życiu, które będą miały wpływ nie tylko na wzbogacenia życia intymnego, ale też na większą pewność siebie, poczucie sprawczości w życiu, szczęśliwe relacje i związki, materialną obfitość oraz zadowolenie i satysfakcje z wykonywanej pracy, która jest Twoją pasją.

Energia seksualna tajemnym kluczem do wszystkich obszarów życia

Energia seksualna jest siłą życiową w każdym z nas, będąc motorem wszelkiej kreacji. Jest to polaryzacja między pierwiastkiem męskim i żeńskim wewnątrz nas. Gdy jest aktywna, nasze oczy się świecą, mamy mnóstwo zapału i wigoru do życia i ciągle nowe pomysły.

Inny aspekt energii seksualnej to intymny wymiar komunikacji. Poprzez nią komunikujemy się w inny sposób z ludźmi, poza werbalnie, wchodząc w sfery magiczne. Nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi, przekazujemy sobie mnóstwo informacji poprzez nawet delikatny kontakt energetyczny czy cielesny. Jeśli nauczymy się robić to świadomie, możemy wejść w sferę sacrum.

I tu pojawia się inny aspekt energii seksualnej, wymiar duchowy i transpersonalny. Poprzez nią, możemy wykroczyć poza nawykowy umysł i paplaninę myśli. Otwiera się obszar, który nie śnił się filozofom. Jest to część empiryczna, której nie da się opisać słowami, może poza językiem poezji.

Kolejna cecha energii seksualnej to generowanie obfitości. Otwarty przepływ energii seksualnej jest bezpośrednio skorelowany z naszą siłą manifestacji rzeczywistości oraz możliwością kreowania obfitości materialnej.

Energia seksualna wpływa na podejście do świata. Gdy jesteśmy w dobrym z nią kontakcie i swobodnie płynie przez całe nasze ciało do góry, otwiera wszystkie ośrodki nerwowe i energetyczne. Znacząco wpływa to na zaufanie do świata, ludzi i życia, radość i szczęście ze zwykłych rzeczy dnia codziennego, siłę ekspresji tego kim jesteśmy, połączenie z innymi, jak i zwiększa poczucie bezpieczeństwa – mamy więcej mocy, aby jasno komunikować, czego chcemy i czego nie chcemy.

I w końcu energia seksualna jest potężną siłą uzdrawiającą. Gdy ją pobudzamy we właściwy sposób w specjalnie przygotowanych warunkach, staje się najpotężniejszym katalizatorem zmian. Pod wpływem tego specjalnego przepływu wewnątrz ciała, aktywują się zaciśnięte miejsca, które blokowały do tej pory naszą siłę życiową i przetrzymywały pamięć zranień z przeszłości: indywidualnej, przodków jak i kolektywnej. Budząc je, jednocześnie je leczy. Gdy zostaje doprowadzona do serca, powoduje stałe i zmieniające życie zmiany.

Unikalne podejście do sesji uzdrawiania seksualności

Unikatowe w tym warsztacie jest połączenie pracy z ciałem i odblokowywaniem przeszkód wokół seksualności z uduchowionym i zrytualizowanym podejściem do energii seksualnej z czasów matriarchalnych, gdy seksualność była uznana przez całą społeczność za świętą siłę uzdrawiania i wchodzenia w wyższe wymiary duchowości, do czego służyły świątynie w centrum wspólnot.

Połączenie współczesnej, świeckiej pracy z ciałem ze świątynną, rytualną seksualnością daje głębokie, stosunkowo szybkie i wymierne rezultaty. Stworzenie przestrzeni świątynnej sprawia, że wchodzimy w uzdrawianie nie w sposób terapeutyczny, lecz znacznie głębiej, tak aby mogła dokonać się prawdziwa transformacja. Każda demonstracja i doświadczenie jest wspierane poprzez omówienie instruktażowe oraz nauki, które ukazują szeroki kontekst sesji uzdrawiania seksualnego – z poziomu terapeutycznego, szamańskiego i tantrycznego. Demonstracje są instruktażem, ale przede wszystkim przekazem energetycznym.

Dostaniesz nie tylko demonstrację i doświadczenie, ale zostaniesz poprowadzony poprzez instrukcje, jak przeprowadzić i otrzymywać sesje m.in.:

  • rytualnego uzdrawiania joni i lingama (sacred spot healing, joni mapping)
  • uzdrawiania anusa
  • multiorgazmu dla mężczyzn- nauki cyrkulowania energią seksualną bez wytrysku, jak i kobiet

 

Wszystko jest oświetlone światłem przytomnej obecności i świadomości. Dzięki temu możesz rozwijać się szybciej i bezpieczniej, bez po-warsztatowego efektu jojo.

Jest to warsztat odpowiedni dla osób zmotywowanych do wprowadzenia wymiernych zmian w swoim życiu. Możesz przyjechać w pojedynkę lub w parze dowolnej orientacji seksualnej czy płciowej.

Nowe podejście w tym popularnym warsztacie:

* większa uwaga na otwieranie serca zanim otworzymy przepływ energii seksualnej – wolniej i łagodniej, stopniowo zwiększając naczynie na przyjmowanie energii seksualnej w sercu
* atmosfera bycia razem – tworzenia serdecznych połączeń, wyjścia z separacji i powrót do domu (z „ja” do „my”)
* nowe metody i praktyki, więcej rytuałów jak yoni i lingam pudża (celebracja)

Seksualność: odblokowywanie – aktywowanie – celebracja

Będziemy oczyszczać to, co blokuje i ogranicza nasze życie – nasze serce przed miłością, nasze yoni i lingamy przed większą rozkoszą, nasze ciało przed przeżywaniem ekstatycznie życia. Aktywujemy ukrytą moc seksualną, która nasyci nasze codzienne życie miłością, mocą i wolnością. Ważnym aspektem jest także celebracja, cieszenie się głębszym kontaktem z własnym ciałem i przyjemnością z niego płynącą. W efekcie będziemy w stanie świadomie aktywować i zarządzać naszą witalną siłą życiową, czerpiąc z niej moc i radość.

Nasze miejsca intymne, przechowują pamięć zranień i trudnych momentów, które mogą być nawet wyparte ze świadomości. Dlatego na przykład świadomie chcemy przeżywać przyjemność, ale nasze ciało się nie otwiera: joni nie jest wilgotna lub lingam nie ma erekcji lub ma przedwczesny wytrysk. Będziemy z szacunkiem i stopniowo podchodzić do tajemnic, jakie skrywa nasze ciało, aby uwalniać przeszłość, która nam ciąży i nie jest już potrzebna, aby z lekkością wkroczyć w nowe życie.

Czego możesz doświadczyć podczas warsztatu?
    • nauka rozpoznania i jasnego wyrażania siebie – swoich granic i przejrzystej ich komunikacji, jako podstawy do głębokiej pracy z seksualnością
    • odblokowanie seksualności i ciała ze wstydu, poczucia winy, lęku, gniewu, traumy i nadużyć
    • oswajanie nagości, akceptacja ciała
    • uzdrawianie urazów i zranień do mężczyzn i kobiet
    • połączenie seksualności z sercem
    • usuwanie blokad i zranień z obszarów intymnych
    • otwieranie się na celebrację joni i lingama
    • nauka multiorgazmu dla kobiet (z możliwą ejakulacją) i mężczyzn (z kontrolą ejakulacji)
    • uwalnianie mocy i łączenie jej z sercem, aby była w służbie całości
    • skontaktowanie się ze swoim sercem i ścieżką serca
    • odblokowywanie przepływu pieniędzy
    • zwiększanie poczucie bezpieczeństwa i zaufania
    • uzdrawianie zranień serca – porzucenie, opuszczenie, odrzucenie, lęki i kwestie egzystencjonalne
    • aktywacja ciała błogości
    • aktywacja Kundalini
    • nauka cyrkulacji energią seksualną podczas masażu
    • orgazm energetyczny całego ciała
    • nauka różnych cyklów oddechu i podciągania energii seksualnej w wewnętrznych obiegach w ciele
    • aktywacja dojrzałych aspektów kobiecości i męskości – wewnętrzna kobieta i wewnętrzny mężczyzna

 
Prowadząca z zespołem tworzą bezpieczną przestrzeń do pracy w grupie. Będziemy pracować w dwójkach, podgrupach i całej grupie w zgodzie z naszymi osobistymi granicami przy uważnym prowadzeniu Estery. Strojem warsztatowym jest sarong/pareo. Przewidujemy także pracę w nagości w poszanowaniu indywidualnych granic, szczególnie jest istotna dla osób, które mają problem z nagością. Podczas warsztatu nie ma seksu podczas zajęć.

 

Warsztat odpowiedni zarówno dla singli jak i dla par, osób wszelkich orientacji i tożsamości, dla osób gotowych na zmianę, przebudzenie swojego serca i seksualności.

Metody pracy:

Warsztat łączy uzdrawiające sesje pracy z ciałem i seksualnością z rytualnym podejściem świątynnej seksualności.

Sesje pracy z ciałem, rytuały (yoni i lingam pudża), masaże i medytacje tantryczne, uzdrawiające masaże miejsc intymnych (yoni, lingama, anusa), tantryczne techniki oddechowe.

Dodatkowe informacje:
  • Strój podczas warsztatu: sarong/pareo oraz luźne, wygodne ubranie
  • Warsztat odpowiednio zarówno dla singli jak i par, bez względu na orientację seksualną
  • Samodzielnie decydujesz o swoim poziomie zaangażowania
  • W każdym momencie możesz przerwać lub zwolnić proces, aby poruszać w swoim indywidualnym tempie
  • Nie musisz robić niczego czego nie chcesz. Wspieramy Cię w byciu niezależnym i podążaniu za własnymi wyborami.
  • Bycie autentycznym jest najważniejszą naszą wartością.
  • Na warsztacie występuje nagość
Warunki wstępne uczestnictwa:
  • Podstawowa terapia rodzinna
  • Uzdrowienie wewnętrznego dziecka
  • Wyleczone choroby psychiczne
Informacje organizacyjne
Termin: 10 – 17 czerwca 2018, niedziela godz. 17 – niedziela godz.14.

MiejsceOddechowo, Urle koło Warszawy (70 km na północny-wschód). Będziemy pomagać z transportem dla potrzebujących

Język: polski i angielski

Inwestycja za warsztat: 1500 pln  + Opłata za wyżywienie i pobyt: 1050 pln

Zadatek za warsztat (bezzwrotny): 800 pln od osoby. Płatny przelewem. Numer konta zostanie podany po zgłoszeniu na adres e-mail.

Ilość miejsc w ośrodku oraz na warsztacie jest ograniczona. Rejestracja wraz z wpłatą zadatku stanowią o rezerwacji miejsca na warsztacie. O rezerwacji miejsca w ośrodku decyduje kolejność wpłat. Po wypełnieniu miejsc w ośrodku, możemy przyjąć kolejne osoby na warsztat, jeśli będą nadal miejsca na sali warsztatowej. Lista okolicznych noclegów zostanie wysłana mailem po wpłacie zaliczki. Uczestnicy rezerwują je we własnym zakresie, mogąc wybrać różny komfort i ceny. Posiłki dla wszystkich będą serwowane w ośrodku warsztatowym. Dlatego prosimy nie zwlekać z rejestracją i wpłatą zaliczek.

ZAPISY: przez formularz rejestracyjny tutaj >>

Kontakt: Manuela Serafin, backtosacredliving@gmail.com, 530 055 614

Opinie uczestników

„Jeśli szukasz drogi, ten warsztat to autostrada.”
Jacek, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Jestem poruszona tym, co zmieniło się i nadal zmienia w moim życiu po intensywnym tygodniu pełnym uzdrawiającego dotyku, serca i ciepła wraz ze wspaniałymi ludźmi, z którymi można było dotknąć najbardziej bolesnych i mrocznych miejsc, by poczuć w nich cudowną moc i światło. Cudownie wpłynęło to na moje relacje ze sobą, z Ukochanym, z innymi ludźmi. Jestem pełna, mam ochotę dawać i cieszyć się każdą chwilą. Jestem pod wrażeniem tego, jak pięknie cały warsztat został zaplanowany i jak cudnie można było opaść na koniec i zacząć wewnętrzną integrację tego co się wydarzyło i która trwa nadal. Będąc parę dni bez słów czuję, że zaczynają one płynąć. Jest w nich jednak większe zrozumienie, większa delikatność i integralność. Patrzę na siebie bardziej bystrym a jednocześnie bardziej miłującym okiem. Otwieram się na obfitość, którą jestem. Widzę, że nie było się czego bać, bo wszystko było witane z otwartymi ramiona. Czuję akceptację, ciepło i stabilność. A także widzę swoją dalszą drogę, trochę z lotu ptaka, trochę własnymi oczami. Pewną, choć otwarta jestem na niespodzianki. Dziękuję Wam z całego serca za tę przygodę, a szczególnie prowadzącym za przestrzeń i ciepło, za bycie dla mnie w każdej chwili, gdy tego potrzebowałam. To był niesamowity warsztat, proces, niesamowita podróż tam, gdzie jeszcze nigdy nie dotarłam. To Nowy Czas pełen Nowych Możliwości zgodnie z Sercem! Jestem wdzięczna!”
Manuela, Odrodzenie Feniksa luty 2016

„Chwila czasu musiała upłynąć zanim z otwartą głową i sercem mogłem (i chciałem) podsumować to co działo się we mnie i dla mnie w trakcie Feniksa… Zawsze dla mnie takie doświadczenia są podróżą w głąb siebie. Czasem odcięcia od tego co nieważne i skupienia na sobie i na tych, którzy w danej chwili mnie otaczają. Warsztat był wyzwaniem, realnym spotkaniemz tym czego na pierwszy rzut oka nie widać, zderzeniem z moim własnym odbiciem, którego czasami (najczęściej) się unikam…
Nie wiem kiedy upłynął ten czas… Wszystko teraz zlewa się w jeden ciąg – bez podziału na dni, noce… Ważne były zarówno ćwiczenia jak i ceremonie jak i ludzie… i to jakie interakcje powstawały… Pewnie w tym miejscu byłyby właściwe podziękowania za bliskość, za czułość, za rozmowy, za braterstwo, za wyzwania… Mam nadzieję, że te kilka ważnych osób doskonale wie, jak bardzo jestem im wdzięczny.
Co wiem i co jest trwałe po tym niesamowitym tygodniu – brak zgody na bylejakość w codzienności, w każdym jej aspekcie. I szczerość – z innymi, ze sobą… niezależnie od tego jak byłaby trudna. Reszty ciągle nie jestem w stanie nazwać. Po prostu jest inaczej… I dlatego było warto…
Ciągle staje mi przed oczami ostatnia ceremonia, gdzie los tak a nie inaczej dobrał partnerów do kolejnych etapów… W tej przypadkowości nie było elementu który by się nie zgadzał, nie grał, nie pasował do całokształtu… Są takie chwile, które zmieniają postrzeganie przyszłości, pozwalają na zawierzenie przestrzeni – i to był taki moment…
Dziękuję Wam za całokształt, za obecność, za energię, za prowadzenie, za intensywność doznań… Dziękuję całek ekipie wspierającej za wsparcie 😉
Grzegorz, Odrodzenie Feniksa wrzesień 2016

„Wielkie dzięki za całą wiedzę, jaką zdołałem przyjąć na temat ludzi, wszystkich kobiet i mężczyzn. Dotychczas widziałem tylko moje ja i moje ciało, mój problem. Teraz jest mnie więcej, więcej dla siebie i również dla innych. To wspaniałe uczucie. Radość i błogość. Poczucie, że świat jest piękny a ludzie mądrzy i piękni. To był najmocniejszy warsztat, w jakim uczestniczyłem. Chcę, aby wszyscy wokół zechcieli przeżyć i doświadczyć, tego co ja.”
Zbyszek, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Ten warsztat dla mnie był potężną sposobnością poznania siebie. Ciężko mi się otworzyć na innych i wiem, że to jest moja odpowiedzialność, to bariery gdzieś które są głęboko we mnie, wiele z nich nie są moją winą, to mogą być poprzednie wcielenia, pamięć przodków, aspekty rodzinne. Ta świadomość daje wolność i spokój oraz mądrość, że mogę sobie z moimi blokadami stopniowo radzić. Drugie co mi się podobało, to nie negowanie naszych cieni, tylko ich akceptacja i korzystanie z ich mocy.”
Łukasz, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Fajne warsztaty, prowadzone z pełnym poszanowaniem osobistych granic każdego z uczestników i dbałością o komfort i poczucie bezpieczeństwa. Wzmocniły we mnie ufność w obcowaniu z moim i drugim ciałem i seksualnością. Pokazały też, z czym sobie dotąd nie radziłem w tych sferach. Fantastyczna kuchnia i miejsce!” Karol, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Moja droga, nie przyjechałaś tu, ale czekasz na mój przekaz. Twoje serce jest gotowe i tęskniące, lecz lęki mogą skutecznie zatrzymać w miejscu… A tymczasem świat czeka właśnie na Twoje czujące serce. Nauczyłam się tutaj kochać na nowo, spoglądać w siebie bardziej i komunikować się z miłością, a także tego, że nie taki diabeł straszny jak go malują 😉 a raczej diablica. Czym może być relacja i jak jej nie wikłać się w pokrętne drogi pożądania, które pragną pożądać sercem, wprost… Nauczyłam się, że energia seksualna jest we mnie, świeci, wije się i tańczy. Nie muszę jej oddawać, lecz łączyć z sercem. By Lilith mogła przytulić Ewę, męskie złączyć się z żeńskim, a prawda serca czuć się w końcu bezpiecznie. Nauczyłam się dużo o sobie. Zobaczyłam klarowność i moc mojego serca. Odrodziłam się tak, jak pragnęłam.”
Manuela, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Droga nowego życia! Warsztat ten to znakomite narzędzie do zmiany wszystkiego tego, co czarne i białe. Jest narzędziem, które wgłębia do serca i do seksualności. Przez tę siłę odzyskałem moc, która pozwoli mi iść nową drogą i zdobywać bogatszą miłość do siebie i innych. Nauczyłem się na nowo żyć. Otworzyłem przed sobą nowe możliwości, takie że z łatwością uda mi się je zrealizować. Podejmowanie decyzji, odmawianie i na porzucenie ;-)”
Daniel, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Po warsztacie czuję, że odkryłam część serca, które tłumiłam. Całkowicie zmienia to podejście do całego świata, nawet jedzenie smakuje inaczej, kiedy całkowicie zagłębiasz się w swoje ciało. Dziękuję za wsparcie, nową wiedzę, a przede wszystkim praktykę, która pomogła mi zrozumieć bardziej to kim jestem i że idę słuszną drogą.”
Natalia, Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Cieszę się, że mogę pisać ten list. Dopiero skończył się kurs Odrodzenie Feniksa i mogę się podzielić pozytywnymi wrażeniami. Byłem na tym warsztacie z moją żoną: nareszcie pozbyłem się zazdrości, kiedy ktoś inny robi jej masaże. A jeśli chodzi o mnie, czuję że moje umiejętności dawania masażów tantrycznych zwiększyły się niezmiernie. Warsztat był dobrze prowadzony i nauczyłem się dużo nowych technik, medytacji, jak kontrolować swoje emocje w różnych sytuacjach w życiu codziennym. Bardzo mi się podobało, że prowadzący byli zawsze otwarci, aby pomóc. Jeżeli mieliśmy pytania, można było pytać i otrzymać odpowiedź.”
S., Odrodzenie Feniksa sierpień 2015

„Kilka słów o warsztatach… Chciałbym aby to było możliwe, bo jak można w kilku słowach opisać teleportację z ziemi do „piekła” po swój underground i w drugą stronę do nieba, aby ostatecznie zakończyć podróż na ziemi? Oczywiście to piekło to tylko tak w przenośni. Czas spędzony w towarzystwie cudownych ludzi jest nie do opisania, nie do opowiedzenia i nie da się go przełożyć na jakiekolwiek pieniądze. Jeśli czytasz te słowa i byłeś/łaś na warsztacie ze mną, to dziękuję Tobie za to i Kocham Ciebie. Pisząc te kilka słów słucham Deva Premal – Gayatri Mantra, co przenosi moje myśli z powrotem, chcąc więcej i więcej i aby nigdy, przenigdy się nie kończyło. Mija prawie tydzień, a ja jeszcze nie mogę się pozbierać, jest to tydzień bardzo szczęśliwy, pełen zmian i niespodzianek. Dokąd konkretnie zaprowadzi mnie ten warsztat jeszcze nie wiem, na pewno będzie to coś wspaniałego, bo tylko takie rzeczy jak na razie mnie spotykają. Każdy był z jakiegoś powodu, powody wielu były splecione, mimo pozornej kompletnej nieznajomości przed warsztatem. Poznałem osobę z którą mógłbym, od pierwszego wejrzenia, spędzić resztę tego i wszystkich kolejnych wcieleń, niestety… Może w innym wcieleniu dane nam będzie. Jednak ten tydzień bycia w jej blasku, blisko niej dał mi tak wiele szczęścia, że z ufnością i radością patrzę w przyszłość już teraz wypatrując tej jednej jedynej fantastyczniej Kobiety z którą będę mógł spędzić resztę swojego szczęśliwego życia. Nie był to mój pierwszy warsztat rozwojowy, wcześniej rozwijałem umysł, byłem również na warsztatach z energii czy też Tantry. Jednakże, trudno opisać ten warsztat, nie wiem czy się da, czy mam odwagę podjąć się tego. Bez wątpienia mogę powiedzieć jedno, najprzyjemniej i najlepiej spędzony tydzień od kilu może kilkunastu lat. Mogę też powiedzieć, że na pewno nie będzie to moje ostatnie Odrodzenie Feniksa, oj nie… Pozostało kilka ćwiczeń, które trzeba przerobić raz jeszcze, jeszcze głębiej i jeszcze lepiej. No i mój undergroundowy Jeździec Apokalipsy wciąż potrzebuje więcej miłości i przytulania, dzięki za pomoc w jego uwolnieniu i daniu mu miłości, potrzebował tego jak ryba wody. Czuję nadchodzące zmiany, mam spokój i pewność, że gdzieś moja Jedyna wreszcie mnie odnajdzie i wspólnie pójdziemy dalej ścieżką rozwoju niekończącego się nigdy. Będzie w stanie żyć w blasku mojego serca i do końca pomoże mi je otworzyć, zerwać te resztki stali i betonu, które do tej pory je więziły. Podsumowując tyle otwartości, zrozumienia dla naszych niedoskonałości, braków itp. nie widziałem u innych ludzi od dawna, miło jest znaleźć się wśród „swoich” nie oceniających, kto ma ile czego za dużo czy za mało, a traktujący Ciebie jak samego siebie. Patrzę na ludzi wokół siebie i pytam, dlaczego oni mają na sobie tyle ubrań :/ nie widzę ich jakimi są naprawdę, a jedynie ich maski ubrane na poszczególne okazje… Warto, warto, warto chociażby po to aby dowiedzieć się czegoś o sobie.”

Mirek, Odrodzenie Feniksa wrzesień 2016