House of Tantra | TANTRYCZNY SYLWESTER MANIFESTACJI MARZEŃ
52512
single,single-post,postid-52512,single-format-standard,edgt-core-1.1.2,ajax_fade,page_not_loaded,,vigor-ver-1.8.1, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,wpb-js-composer js-comp-ver-4.6.2,vc_responsive
 

TANTRYCZNY SYLWESTER MANIFESTACJI MARZEŃ

Tygodniowy warsztat Tantry i Sztuk Świątynnych w Indiach, w dziewiczej naturze Goa!

Prowadzenie: Estera Saraswati z zespołem

 

TANTRYCZNE RYTUAŁY * SZTUKI ŚWIĄTYNNE *  WIBRUJĄCA ŻYCIEM WSPÓLNOTA

 
Niech Twoje marzenia się spełnią w 2018 roku za pomocą świadomej manifestacji wywodzącej się z matriarchalnych Sztuk Świątynnych, wzbogaconych o mądrość tradycyjnej Tantry. Zapraszamy na nową formułę tego popularnego warsztatu, wzbogaconą o rytuały tantryczne budujące intymność i kontakt z poziomu uniwersalnej miłości. Rytualne sesje pracy z ciałem pomogą aktywować naszą energię życiową i moc, tantryczne praktyki zwiększą nasz potencjał kreacji,  dziewicza przyroda i promienne słońce Goa doda nam inspiracji.

Tantryczna Manifestacja Marzeń jest cielesną praktyką duchową, która wykorzystuje energię seksualną do manifestowania wymiernych efektów w świecie materialnym. Ma swoją długą historię, można ją odnaleźć w różnych formach: w starożytnych sztukach świątynnych (np. kulcie Izis i Isztar), pogańskich rytach płodności, Wielkim Rycie w tradycji Wicca oraz hinduskiej tradycji tantrycznej. Praktyki te były tajemne ze względu na możliwość ich niewłaściwego wykorzystania. Aby nie nadużywać tych potężnych metod, formułujemy intencję uwzględniając najwyższe dobro wszystkich istot.

Aktywując czystą intencję, ukierunkowując swoją orgazmiczną energię, możemy osiągnąć każdy cel i wykreować rzeczywistość, o jakiej marzymy. Wprawiona w ruch energia seksualna działa jak paliwo rakietowe, wystrzeliwując nas w świat spełnionych marzeń i pragnień.  To największa twórcza siła. Na poziomie fizycznym, kochanie się tworzy nowe życie. Intensywność i pasja, jaka powstaje poprzez wewnętrzną, a także zewnętrzną, polaryzację energii żeńskiej i męskiej,  jest podstawą tej praktyki.

Skrystalizuj swoje pragnienia oraz aktywuj je w sercu i ciele dzięki orgazmicznej energii! Weź udział w Sylwestrowym Rytuale Tantrycznej Manifestacji Marzeń wywodzącego się ze starożytnych sztuk świątynnych. Dołącz do niezwykłej sylwestrowej celebracji, aby 2018 stał się magicznym rokiem dla Ciebie, czasem realizacji Twoich marzeń i materializacji głębokich pragnień.

Czym jest TANTRYCZNA MANIFESTACJA MARZEŃ?

Energia seksualna oraz siła emocji wsparta fundamentem obecności oraz poddania się jest środkiem manifestacji, paliwem rakietowym naszych marzeń.

W Tantrycznej Manifestacji Marzeń kluczowe jest nagromadzenie energii seksualnej i nie rozpraszanie jej poprzez orgazm. Będziemy uczyć się utrzymywania wysokiego poziomu błogości w ciele poprzez cyrkulację energii i oddechu. Jest to doświadczenie otwierające serce na bliskość i intymność z drugim człowiekiem. Zazwyczaj w rytuałach magii seksualnej wchodzi się w nieświadomy trans, w tantrycznych rytuałach utrzymujemy świadomą obecność tu i teraz. Tantryczne jest połączenie wszystkich trzech poziomów: seksualności, serca i świadomości,  które wprowadza nas w ekstazę.  W przeciwieństwie do magii seksualnej praktyka Tantry ma na celu dobro i wyzwolenie wszystkich istot, w tym nas samych.

PRZYGOTOWANIE
I. Rytualna praca z ciałem

Aby móc skutecznie manifestować nasze głębokie pragnienia nasza siła życiowa powinna być aktywowana i pełna mocy, a seksualność wolna od winy, wstydu, lęku i innych przeszkód. Dlatego będziemy aktywować nasz wewnętrzny, święty ogień poprzez rytualną pracę z ciałem rodem z czasów matriarchatu. Wtedy też, 5000 – 8000 lat temu, energia seksualna była uznawana przez całą społeczność za świętą siłę uzdrawiania i wchodzenia w wyższe wymiary duchowości, do czego służyły świątynie w centrum wspólnot.
Sesje rytualnej pracy z ciałem będą dotyczyć:

  • aktywowania ognistej kobiecej mocy,
  • aktywowania świetlistej mocy u mężczyzn,
  • otwierania serca w połączeniu z energią seksualną
II. Tantryczne rytuały rozwijające intymność

Będziesz mieć możliwość doświadczenia i nauczenia się wachlarza medytacji i praktyk, które pozwolą Ci na nawiązanie kontaktu w nowy sposób, z miejsca uniwersalnej miłości. Poznanie bramy, która pozwala odkryć, tą boską iskrę w każdym człowieku, delikatność i czułość, a zarazem siłę. Będziesz częścią starożytnych rytuałów, które celebrują ciało jako świątynię.

III. Wizja

Często na nieświadomym poziomie torpedujemy nasze marzenia, nosząc w sercu obawy lub niewiarę przed ich realizacją. Dzika, pierwotna przyroda, słońce i odpowiednie ćwiczenia pomogą wyłonić się naszemu marzeniu z głębszych pokładów nieświadomości. Początkowa wizja może być czasem złudna, ukrywając nasze prawdziwe potrzeby i tęsknoty. Aby manifestacja była skuteczna, wizja marzenia powinna być zakorzeniona w sercu, świadomości i kreatywnej mocy z dna brzucha. Czystość wizji zaś powstaje, gdy życzymy, aby nasze spełnione marzenie służyły dobru wszystkich czujących istot.

Czego możesz doświadczyć?
    • Ciepłego przywitania i przynależności do grupy seksualnych, duchowych, pełnych pasji istot.
    • Podniesienia wibracji, wejście w przestrzeń radości, zaufania i bezpieczeństwa
    • Tantrycznych medytacji uczących budować stopniowo intymność
    • Rytuałów z czasów świątynnej seksualności
    • Możliwości przebudzenia ognia i aktywacja ognistej, łagodnej energii seksualnej. Dzięki czemu może obudzić się w nas moc życiowa.
    • Otworzenia nowych energetycznych ścieżek przyjemności w ciele, pozwalających na swobodniejszy przepływ energii w ciele oraz dających poczucie wewnętrznej harmonii i większej swobody ekspresji.
    • Poznania nowych sposobów na kontakty z innymi poprzez błogość, ciepło i czułość
    • Świątyni Miłości – prowadzonej w świątynny i bezpieczny sposób, gdzie możesz doświadczać nowego wymiaru bliskości i intymności wedle swoich potrzeb i preferencji
    • Magicznego Sylwestrowego Rytuału Tantrycznej Manifestacji Marzeń wywodzącego się ze starożytnych sztuk świątynnych, wzbogaconego o mądrość Tantry.

 

Dodatkowe informacje:

    • Warsztat jest odpowiedni zarówno dla singli jak i par. Pary mogą pracować tylko ze sobą, jeśli chcą.
    • Samodzielnie decydujesz o własnym zaangażowaniu oraz o stopniu ubrania czy nagości.
    • W każdym momencie możesz zatrzymać proces idąc w indywidualnym dla siebie tempie.
    • Nie musisz robić nic na co nie masz ochoty. Wspieramy Cię w podążaniu za Twoimi autentycznymi potrzebami.
    • Kluczowymi wartościami jest poczucie bezpieczeństwa, lekkość, wzajemne wsparcie, zaufanie i autentyczność.

 

Dla kogo jest ten warsztat odpowiedni (warunki uczestnictwa):

Zapraszamy na warsztat osoby, singli i pary, wszelkich orientacji i tożsamości płciowych. Pary mogą pracować tylko ze sobą przez cały warsztat. Zapraszamy osoby, które:

  • mają pozytywny kontakt ze swoją seksualnością (przeciwskazania: mocne nadużycia i traumy seksualne; wstyd, lęk i poczucie winy wokół seksualności; wstyd ciała)
  • ich wewnętrzne dziecko jest zdrowe i radosne (uzdrowione traumy i nadużycia)
  • są zdrowe psychicznie (przeciwwskazania: schizofrenia, osobowość borderline i in.)
  • przydatne (nie obligatoryjne) jest wcześniejsze doświadczenie z Tantrą (rozwijanie obecności oraz przepływu energii seksualnej przez ciało), które zwiększy siłę Twojej manifestacji

 

INFORMACJE ORGANIZACYJNE

Termin warsztatu: 26 grudnia 2017 – 2 stycznia 2018
Miejsce: Indie, Goa, 80 km od głównego lotniska. Piękny ośrodek w dziewiczej przyrodzie nad wodospadem.
Inwestycja: 950 euro (z wyżywieniem i pobytem, bez kosztów transportu)
Język: angielski z tłumaczeniem symultanicznym na polski
Rezerwacja miejsca poprzez email zgłoszeniowy + zadatek
Zadatek za warsztat (bezzwrotny) w wysokości 400 euro płatny przelewem. Numer konta zostanie podany po zgłoszeniu na adres e-mail. ZADATEK GWARANTUJE MIEJSCE
ZAPISY przez formularz zgłoszeniowy:  formularz. Informacje: Dagmara Rosiak, bombyspy@gmail.com
Ilość miejsc ograniczona. O uczestnictwie decyduje kolejność wpłat.

 

Opinie uczestników

Przepełnia mnie olbrzymi szacunek, podziw i wdzięczność dla pracy, jaką wykonujecie. Bardzo porusza mnie to, jak urzeczywistniacie sobą tak ważne dla mnie zjednoczenie duchowości, serca i seksualności.
Cieszę się, że mogłam być częścią tej cudownej sylwestrowej podróży, w jaką nas zabraliście. Dziękuję za Waszą pełną miłości obecność, świadomość, uważność, wspierającą energię, przekazaną wiedzę i dzielenie się mądrością.
To był dla mnie bardzo ważny czas i ten warsztat okazał się najlepszą rzeczą, jaka mogła mnie spotkać w końcówce tego bardzo transformującego mnie roku 2014. Mogłabym długo opisywać dary, z którymi wróciłam … miłość i radość istnienia, jakich doświadczyłam… ważne dla mnie wglądy…  i transcendentne przeżycia i wizje, jakich doświadczyłam, ale nie chcę zdradzać wszystkiego ;). W moim życiu nadchodzi czas zmian i tantra bardzo pomogła mi przeżyć i odnaleźć moje najgłębsze pragnienia, potrzeby i potencjały. Pełna powarsztatowej mocy mogę im teraz nadać właściwy bieg i kierunek.
Dziękuję prosto z mojego serca. Sabina
„Dobry wieczór Estero
Jakoś sprawdza się u mnie zasada, że im głębszy i bardziej transformujący warsztat, tym trudniej sensownie słowami wyrazić cokolwiek, co mogłoby coś o tym zajściu powiedzieć, ale spróbuję. :)
W zasadzie nie wiedziałam czego spodziewać się po tym warsztacie, co okazało się błogosławieństwem, bo gdybym wiedziała jakie wyzwania tu przede mną się pojawią, mogłabym uciec gdzie pieprz rośnie! 😛
Oj, działo się, działo na warsztacie! Było i wejście w kontakt ze swoim zwierzęcym dziedzictwem, i z duchowym uwzniośleniem, było spotkanie z niewinnością i pięknem własnego ciała – jakiekolwiek by ono nie było.
Na warsztacie, zwłaszcza na początku, były chwile trudne, bo wymagające otwarcia swojego pancerzyka, w którym na co dzień – niestety – większość Pań i Panów Kowalskich się porusza.
Jestem pełna podziwu i uznania, że w tak krótkim czasie przemierzyliśmy na tym warsztacie jakieś kosmiczne zupełnie odległości, zdawałoby się – nie do pokonania. A mówiąc już konkretnie i za siebie: otworzyłam się wreszcie na bliskość. Moje serce odtajało, a energie męska i żeńska we mnie jakoś doszły do ładu i składu, godząc jakimś przedziwnym sposobem potrzebę bezpieczeństwa z potrzebą wolności, co pewnie wkrótce jakoś się ładnie „wypromieniuje” na zewnątrz. 😉
Czuję się dosłownie jak nowo narodzona, moje ciało napełnione jest energią – nie pamiętam, kiedy ostatni raz czułam tak bardzo w ciele, że żyję i mam się dobrze. :) Nawet poszłam dziś rano pobiegać, co prawda z prędkością kulawego żółwia, ale jednak! :) W zeszłym roku nienawidziłam biegać, w tym – hmm… nawet lubię? Zobaczymy co dalej. W każdym razie codziennie, gdy jem śniadanie i patrząc przez okno widzę przepływające chmury, ogarnia mnie totalny spokój, zaduma i… wrażenie piękna otaczającego świata. A przecież ja straszną cholerą jestem i mam skłonność do popadania w gniew i frustrację, a tu… takie odczucia! 😀 Teraz mam urlop: sprzątam straszliwie zabałaganione mieszkanie, umawiam remont, słowem: nadrabiam zaległości i wprowadzam nowy ład do swojej strasznie chaotycznej dotąd przestrzeni, bo wreszcie mam w sobie siłę, aby zająć się tymi małymi sprawami, na które wcześniej już nie starczało mi sił; czuję również, że mam w sobie siłę na duże sprawy – na które wcześniej nie starczało mi odwagi.
Nie wiem jeszcze jak te uczucia i wrażenia przełożą się w dalszej perspektywie na materialną tkankę życia, ale – w każdym razie – bak już mam napełniony, kierunek znam, więc… nie mam więcej wymówek od Życia. :) Obym tylko pamiętała, by wybaczać sobie potknięcia, głupoty i małostki, by nie tracić na jałowym biegu tak cennego, dopiero co uzupełnionego paliwa. I coś tak czuję, że ten warsztat nieodwracalnie wyleczył mnie z prokrastynacji, choć wcale przecież nie o tym traktował.
Z wyrazami wdzięczności i głębokiego szacunku dla Waszej Pracy. Monika
Pamiętam dłoń w dłoni , ciepłe policzki …………..,
noce zawsze dają osłonę namiętnościom
dzień na to nie pozwoli , prawda?
Niezwykłe to były uczucia a cała reszta pozostanie pewnie milczeniem …..
Być może nie były to tylko okoliczności ale właśnie Twoja  osoba ….
Być może umarłem tam wśród Was
dla własnej egoistycznej miłości
a być może dla niej ocaliliście mnie
i mimo świadomości ,że z większością z Was już nigdy nie spotkam się to chciałbym w końcu powiedzieć jak bardzo Wam dziękuje i jak wielką wdzięczność  czuję  za to że towarzyszyliście mi w tym niezwykłym czasie ….jim j

Witajcie Kochani, Z całą pewnością był Sylwester inny niż wszystkie w moim dotychczasowym życiu nie umiem wyrazić słowami zadowolenia i wszystkiego co za tym płynie.
Poznałam ludzi, z którymi mam o czym rozmawiać już po warsztacie; a sam warsztat był doświadczeniem, które wybudziło z drzemki tę Twórczą Istotę, która jest we mnie, a której przysnęło się w natłoku codziennych spraw: znowu zaczęłam tańczyć taniec brzucha; częściej śpiewam i gram na gitarze… Chce mi się próbować nowych rzeczy, smaków i… kolejnych warsztatów. :)
Serdecznie polecam wszystkim osobom, które na nowo pragną poczuć napęd i chęć do życia, płynące z samych trzewi. To moja skromna opinia o Sylwestrze nie mam talentów krasomowczych ale myślę że uda mi się przekonać nieprzekonanych. Pozdrawiam, Beata

To było dla mnie cudowne przeżycie, nie mogę jeszcze dzisiaj pozbierać myśli, nie umiem wyrazić słowami jak się cieszę, że mogłam być z Wami to był najlepszy sylwester w moim dotychczasowym życiu.
Jeszcze raz życzę Wam wszystkiego co najlepsze.
Pozdrawiam, Beata

Witajcie,
warsztaty były rewolucyjne  (jak to często bywa u mnie, gdy już się wybiorę)  Ale tym razem szczególnie – w jakiś bardzo praktyczny sposób. Wystarczy powiedzieć, że w tym okresie intensywnej pracy i organizacji spraw, dały mi jedną z przydatniejszych rzeczy jakie mógłbym sobie zamarzyć. Słuch. Jak łatwo było zauważyć na warsztatach, mój słuch poprawiał się z każdym kolejnym dniem, aż osiągnął poziom funkcjonalny. Obecnie ten stan utrzymuje się, sprawiając, że czuję się bezpieczny i szczęśliwy.
Co się działo na warsztatach – to przede wszystkim intensywne „puszczanie”. Miałem wrażenie, że „puściłem” jakieś tony oporu, które przewaliły się przeze mnie jak wodospad. Furia, wstyd, lęk…Czuję, że regularna praca w bliskości z Innym Człowiekiem to dla mnie klucz na ten moment. Jeśli chodzi o projekty,  idą pełną parą. Powstaje moja strona internetowa i głęboko transformuje się relacja z wieloma ważnymi osobami, w tym rodzicami. Wkraczam w okres rzeczywistej twórczej pracy, dziejącej się nie w oderwaniu od Innych, ale w połączeniu. Święty seks – Shakti i Shiva :) love, Krzysiek

Estera- dakini z wachlarzami… Estera śpiewająca pieśń Ziemi… Zeni mówiący, że Jestem Który Jestem to ja… mocne doświadczenia, mrówki chodzące po plecach… Wężowa bogini budzi się….Dziękuję Marzena